Rekolekcje Wielkopostne

Za nami szkolne Rekolekcje Wielkopostne. To był dobry czas na refleksję i zmianę postępowania na lepsze. Serdecznie dziękuję wszystkim uczniom za pomoc i zaangażowanie w przygotowanie liturgii eucharystycznej. Najlepszym rekolekcyjnym słuchaczem okazała się Patrycja Tercjak z     kl. VI. Oto jej szczegółowy tekst opisujący przeżyte rekolekcje:

27 marca rozpoczęły się rekolekcje. Przeprowadził je ksiądz Robert. Na początku pozwolił nam zadać sobie parę pytań. Dowiedziałam się, że ma 41 lat. Opowiedział też trochę o tym, dlaczego został księdzem. Nie była to długa historia, ponieważ ksiądz od najmłodszych lat mówił, że zostanie księdzem i tak się stało. Sam nie wie, dlaczego akurat tak, a nie inaczej. Ale nie na tym polegały rekolekcje:) Ksiądz opowiedział nam o trójce dzieci, które doświadczyły cudu w Fatimie. Do tych dzieci należała 10-letnia Łucja, 7-letnia Hiacynta oraz 9-letni Franciszek.


Dzieci nie robiły czegoś nadzwyczajnego. Były to najzwyklejsze dzieci. Czasami odmawiały różaniec, ale często, gdy chciały szybko wrócić do zabawy to go skrócały, np. Zdrowaś Maryjo mówiły tak: ,, Zdrowaś Maryjo módl się za nami" i koniec. Łucja zajmowała się zwyczajnymi sprawami domowymi. Zazwyczaj pasła owce. Któregoś dnia dzieci w pokoju ujrzały anioła. Miało to je przygotować do spotkania z Matką Bożą. Anioł zademonstrował dzieciom jak w dbały i spokojny sposób powinny się modlić i oddawać cześć Bogu. Anioł w Fatimie ukazał się dzieciom trzy razy. 13 maja w 1917 roku dzieciom ujawniła się Maryja. Najpierw powiedziała do nich: ,, Nie bójcie się. Ja Was nie skrzywdzę". Łucja spytała: ,, Skąd przyszłaś? I co chcesz ode mnie?" Na to Maryja: ,, Jestem z nieba" I powiedziała swoją pierwszą prośbę. Łucja zapytała: ,,Czy ja także pójdę do nieba?"
- Tak- odpowiedziała Maryja.
- I Hiacynta?- dopytywała dalej.
- Również- oznajmiła Piękna Pani.
- I Franciszek?- ciągnęła dalej Łucja rozmowę.
- On także pójdzie, ale musi najpierw odmówić wiele różańców. Pierwsza prośba polegała na tym, że dzieci miały przychodzić tu każdego 13-ego dnia miesiąca o tej samej porze. Później Matka Boska spytała: ,, Czy Wy wszyscy ofiarujecie siebie Bogu i przyjmujecie cierpienie, które On Wam ześle jako zadośćuczynienie za grzechy i nawrócenie grzeszników?"
- My tego chcemy- powiedziała Łucja. Maryja wyjaśniła jej, że będą bardzo cierpieć, ale Łaska Boga będzie ich siłą. To było pierwsze objawienie. Drugie objawienie miało miejsce w Święto Świętego Antoniego z Padwy. Tym razem Matka Boska poprosiła dzieci, aby codziennie odmawiały różaniec. Oznajmiła również Łucji, że powierzy jej misję pozostania na świecie w celu ustanowienia nabożeństwa do Jej Niepokalanego Serca. Wtedy Maryja ukazała dzieciom serce otoczone cierniami. Dzieci zrozumiały, że każdy grzech człowieka to taki jeden cierń w Sercu Maryi i Jezusa. Podczas trzeciego objawienia Piękna Pani powierzyła dzieciom tajemnicę w trzech częściach. 13-ego dnia kolejnego miesiąca dzieci trafiły do więzienia, ponieważ nie chciały powiedzieć tajemnicy, którą powierzyła im Matka Boża. Bardzo się bały, ale nie wyjawiły tajemnicy. Gdy zostały uwolnione to na miejsce objawień Maryi przyszło 20 tysięcy ludzi. wszyscy tam zgromadzeni widzieli i słyszeli tylko huk piorunów i jasny błysk światła na niebie. Łucja prosiła w tym czasie pannę Świętą o uzdrowienie chorych. Maryja objawiła się dzieciom 6 razy. Po ostatnim objawieniu Hiacynta i Franciszek umarli. Franciszek umarł rok wcześniej niż Hiacynta- miał wtedy 10 lat, a Hiacynta 9. Łucja została na świecie, bo Bóg chciał, aby uczyniła Matkę Bożą znaną oraz rozszerzyła kult do Jej Niepokalanego Serca. Łucja żyła 97 lat. Przez te dwa dni ksiądz opowiedział nam tę historię, ale oprócz tego oglądaliśmy jeszcze film o cudach w Fatimie. Rekolekcje zakończyły się w środę uroczystą  Mszą Świętą.

 

red. Małgorzata Koślik/Patrycja Tercjak

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć.